<![CDATA[Wolne społeczeństwo]]>http://wolnespoleczenstwo.org/pl/Ghost 0.6Fri, 14 May 2021 11:46:44 GMT60<![CDATA[Apel do dziennikarzy w sprawie policyjnych blokad wejść do sądów]]>W sądach poznańskich w maju 2021 r. prowadzone są "rozprawy", do których uzbrojone pachołki przy drzwiach sądowych nie dopuszczają przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego lub innych osób niepożądanych przez decydentów partyjnych;

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) apeluje do prasowych dziennikarzy poznańskich o pilne udokumentowanie i przedstawienie okoliczności przestępstw, o których FWS powiadomiła dnia

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/apel-do-dziennikarzy-w-sprawie-policyjnych-blokad-wejsc-do-sadow/e4abab7c-cc51-467f-88c9-0029219fde88Fri, 14 May 2021 11:40:30 GMT

W sądach poznańskich w maju 2021 r. prowadzone są "rozprawy", do których uzbrojone pachołki przy drzwiach sądowych nie dopuszczają przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego lub innych osób niepożądanych przez decydentów partyjnych;

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) apeluje do prasowych dziennikarzy poznańskich o pilne udokumentowanie i przedstawienie okoliczności przestępstw, o których FWS powiadomiła dnia 14 maja 2021 r. funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu oraz Prokuratury Krajowej:

(1) bezprawnego powoływania dnia 13 maja 2021 r. z udziałem Policji dokumentu "Zarządzenie nr 11/2021 w sprawie dalszego ograniczenia funkcjonowania sądu w okresie do 30.04.2021 r." prezesa Sądu Rejonowego Poznań Nowe Miasto i Wilda poprzez umieszczenie "komunikatu" nie wskazującego podstawy prawnej zawartych w nim dyspozycji na stojaku przed wejściem do wyżej wskazanego sądu, a następnie wręczanie nieaktualnego "Zarządzenia" celem wywołania fałszywego wrażenia, że ma ono w swej treści odniesienie do sytuacji w dniu 13 maja 2021 r. i ma obowiązywać tego dnia;

(2) uniemożliwiania dnia 13 maja 2021 r. w godzinach 13:17 -- 13:37 wstępu do sądu i sali sądowej wyżej wskazanego sądu w budynku przy ul. Marcinkowskiego 32 w Poznaniu przedstawicielowi FWS powiadomionemu treścią "wokandy" o ustaleniu na ten dzień, godz. 13:30, terminu rozprawy we wskazanym budynku w postępowaniu objętym obserwacją społeczną;

(3) uniemożliwiania dnia 13 maja 2021 r. w godzinach 13:17 -- 13:37 złożenia skargi u prezesa sądu na uniemożliwienie wstępu do sądu;

(4) odmowy pisemnego potwierdzenia przez funkcjonariuszy Policji i wyżej wskazanego sądu zdarzeń wyżej wskazanych, a także --- okoliczności wręczenia przedstawicielowi FWS przy wejściu do sądu kopii nieobowiązującego "Zarządzenia" w sposób sprawiający fałszywe wrażenie, że obowiązuje ono (jest aktualne), i to pomimo przyznania po niemal półgodzinnym sporze przez tych funkcjonariuszy, że zdarzenia te i wręczenie kopii "Zarządzenia" nie były działaniami zgodnymi z prawem, i pomimo uznania uprawnienia przedstawiciela wstępu do sądu i sali sądowej.

Demokratyczne zaangażowanie dziennikarzy jest konieczne ze względu na:

(1) radosne poczucie bezkarności w odmawianiu poświadczenia lub udokumentowania swych działań u osób sprawiających wrażenie bojówki partii politycznej przebranych za policjantów;

(2) nieosiągalność z zagranicy policyjnych numerów telefaksowych: "+48 47 7714011" oraz "+48 47 7714012";

(3) brak wśród "danych teleadresowych" Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu pod poniższym adresem WWW (URL) wskazania adresu poczty elektronicznej (e-mail):
http:// bip.poznan.kwp.policja.gov.pl/KWP/dane-teleadresowe/1339,Brak-tematu.html.

FWS nie ma możności korzystania z kontrolowanych przez partie polityczne "skrzynek podawczych" opartych o oprogramowanie tworzone niejawnie, z wewnątrzpartyjnej korespondencji, ani --- możności osobistego przybywania do "komendy" milicji lub komitetu partii.

27016450.fws

Apel do dziennikarzy w sprawie policyjnych blokad wejść do sądów

]]>
<![CDATA[Zwrot na polskiej drodze ku demokracji]]>Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) popiera nieuznawanie skuteczności sejmowego głosowania nad wyrażeniem zgody na ratyfikację decyzji Rady w sprawie systemu zasobów własnych Unii Europejskiej, które przeprowadzono dnia 4 maja 2021 r. z licznymi naruszeniami Konstytucji, bez spełnienia wymogu zebrania 2/3 głosów poparcia, bez obecności posłów w liczbie wymaganej konstytucyjnie, w

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/zwrot-na-polskiej-drodze-ku-demokracji/408f48fb-0bf9-47be-9dde-058e47522d6bWed, 05 May 2021 19:37:20 GMT

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) popiera nieuznawanie skuteczności sejmowego głosowania nad wyrażeniem zgody na ratyfikację decyzji Rady w sprawie systemu zasobów własnych Unii Europejskiej, które przeprowadzono dnia 4 maja 2021 r. z licznymi naruszeniami Konstytucji, bez spełnienia wymogu zebrania 2/3 głosów poparcia, bez obecności posłów w liczbie wymaganej konstytucyjnie, w dodatku wobec wątpliwej legalności wyboru posłów, którzy głosowali. FWS zaleca zdecentralizowaną demokrację społeczną jako ustrój ograniczający przestępczość partii politycznych opłacanych z zagranicy.

Zwrot na polskiej drodze ku demokracji

Dnia 4 maja 2021 r. przeprowadzone zostało głosowanie sejmowe nad projektem ustawy o ratyfikacji decyzji Rady (UE, Euratom) 2020/2053 z dnia 14 grudnia 2020 r. w sprawie systemu zasobów własnych Unii Europejskiej oraz uchylającej decyzję 2014/335/UE, Euratom (sejmowy druk numer 1123). Decyzja uprawnia Komisję Europejską do zadłużania Unii Europejskiej na koszt państw członkowskich, lecz poza demokratyczną kontrolą obywateli tych państw.

FWS wniosła przed głosowaniem petycję o zastosowanie trybu głosowania określonego przepisami art. 90 Konstytucji, gdyż rozstrzygane głosowaniem miało być przekazanie kompetencji organów Rzeczypospolitej w zakresie: zaciągania pożyczek oraz udzielania gwarancji i poręczeń; limitowania zadłużenia; nakładania podatków. FWS uznała, że przekazane kompetencje mogą być wykonywane wadliwie, w warunkach pozorowania praworządności i pozorowania kontroli wydatków.

FWS wskazała zarazem, że decyzja może tworzyć narzędzia finansowe do wzbogacania się obywateli już zamożnych kosztem obywateli niezamożnych oraz ich dzieci, gdy kredytowanie Unii Europejskiej pozwoli zamożnym kupować obligacje zabezpieczone przed inflacją, a pieniądze niezamożnych stracą na wartości przez inflację. FWS przedstawiła w szczególności obecne praktyki nierówności stosowania prawa UE wobec obywateli państw członkowskich, skupiając się na przestępczości państwowej opartej o patologie prawa rodzinnego Unii Europejskiej, tworzonego wbrew jej kompetencjom i podporządkowanego unijnemu prawu gospodarczemu.

FWS zauważyła, że obywatele Rzeczypospolitej nie zgodzili się na rezygnację z demokracji, która jest ważnym narzędziem obrony ich praw. Na poparcie wskazania obecnej nierówności stosowania prawa Unii Europejskiej oraz wskazania potrzeby obrony praw obywateli przy dysponowaniu ogromnymi środkami finansowymi, FWS przytoczyła wypowiedź z 2016 r. ówczesnego posła Adama Ołdakowskiego, sprawozdawcy sejmowej Komisji do Spraw Petycji, oceniającego praktykę traktowania Polaków w Unii Europejskiej w sprawach, które nie zostały załatwione do 2021 r. Poseł partii Prawo i Sprawiedliwość mówił w 2016 r.:

Tak niemiecki sąd rodzinny postąpił z dwiema rodzinami, a wiemy, że jest wiele, wiele więcej takich przypadków. Musimy coś zrobić. Kiedy czytałem i zdobywałem więcej wiadomości, było mi wstyd, że w ogóle nie ma na to reakcji. Rozmawiam z przedstawicielem Ministra Sprawiedliwości. Wszyscy oczekują nie wiem na co. Trzeba postawić się na miejscu rodzin, matek. Wobec siły sądownictwa niemieckiego, wobec urzędników, którzy tak brutalnie zachowywali się w stosunku do matek i dzieci, przypomina mi się literatura na temat II wojny światowej.

W kontekście tej przykrej konstatacji, która zachowuje pełną aktualność w 2021 r., FWS wyraziła przekonanie, że demokracja nie została porzucona ani odrzucona przez obywateli, i że mogą oni nadal życzyć sobie możliwości korzystania z niej:

Być może obywatele zechcą rozważyć, czy chcą być narażeni nie tylko na obrabowanie z majątku, ale także na utratę dzieci i rodzin. (...) Być może zechcą zastanowić się, czy warto dalej kibicować politykom deklarującym polskość, którzy dla osobistych korzyści, za pieniądze zagraniczne odtwarzają okupacyjne stosunki z czasu wojny.

Niestety politycy reprezentujący w Sejmie partie polityczne finansowane z zagranicy, zaślepieni ogromnymi pieniędzmi, zignorowali demokrację i procedury sejmowe. Mimo poselskich głosów sprzeciwu argumenty przemawiające za zastosowaniem art. 90 Konstytucji zostały zignorowane. Do głosu nie dopuszczano nawet Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego.

W zaistniałej sytuacji, dnia 5 maja 2021 r. FWS zażądała od Sejmu udostępnienia opinii prawnych i dokumentacji na uzasadnienie sposobu głosowania dnia 4 maja 2021 r., które obok organizacji społeczeństwa obywatelskiego powinien zbadać także Prokurator Generalny. Do osobnego badania pozostały okoliczności głosowania bez obecności posłów w sali sejmowej w liczbie wymaganej Konstytucją oraz wad wyborów, w których posłowie jakoby otrzymali mandaty poselskie, w których wbrew art. 100 Konstytucji kandydatów zgłaszać mogły partie i komitety wyborcze, ale nie sami wyborcy, którym przepis ten przyznał wprost prawo zgłaszania kandydatów. W Polsce w społeczeństwie obywatelskim reprezentowanym przez FWS budzi się podejrzenie, że za pieniądze Unii Europejskiej obcy decydenci budują w Polsce raczej gangsterstwo polityczne niż demokrację. Tym razem jednak pieniądze na wydatki polityków mają być pożyczone, wydawane poza demokratyczną kontrolą, a następnie zwracane ma koszt pokrzywdzonych.

Zdecentralizowana demokracja społeczna to ustrój, w którym nie tylko nadzór nad sprawowaniem władzy, ale i samo sprawowanie władzy odbywa się z udziałem organizacji społeczeństwa obywatelskiego działających niezależnie od administracji państwowej i od partii politycznych, które w ustroju demokracji parlamentarnej wiążą się i przeplatają zwykle z upływem czasu w coraz większym stopniu, niszcząc demokrację albo blokując jej rozwój. Podział władzy i jej niezależna kontrola są niezbędne w każdej demokracji. Ani Polska ani Unia Europejska ani Chiny nie osiągną demokracji bez ich zagwarantowania.

Zwrot na polskiej drodze ku demokracji

Zwrot na polskiej drodze ku demokracji

Zwrot na polskiej drodze ku demokracji

Zwrot na polskiej drodze ku demokracji

Zwrot na polskiej drodze ku demokracji

]]>
<![CDATA[Rząd pozwala Niemcom zmuszać Polkę do aborcji]]>Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) apeluje o społeczną ochronę rodziny wobec braku odpowiedzi polskiego rządu i ambasadora w Berlinie na zawiadomienie o przestępczym, urzędniczym przymuszaniu polskiej obywatelki w Niemczech do aborcji pod groźbą zabrania jej rocznej córeczki. FWS wskazuje systemowe pomocnictwo i poplecznictwo polityków w wykorzystywaniu dzieci znajdujących się pod opieką

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/rzad-pozwala-niemcom-zmuszac-polke-do-aborcji/dcf52c71-3201-4e7d-a4fb-51f930519451Wed, 17 Feb 2021 14:32:40 GMT

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) apeluje o społeczną ochronę rodziny wobec braku odpowiedzi polskiego rządu i ambasadora w Berlinie na zawiadomienie o przestępczym, urzędniczym przymuszaniu polskiej obywatelki w Niemczech do aborcji pod groźbą zabrania jej rocznej córeczki. FWS wskazuje systemowe pomocnictwo i poplecznictwo polityków w wykorzystywaniu dzieci znajdujących się pod opieką samotnych matek lub rodzin niezaradnych lub niezdolnych do ogólnego rozumienia swej sytuacji.1 Rząd formalnie utworzył stanowisko ministra do “obrony praw obywatelskich” za granicą, faktycznie zapewniającego pedofilom i sutenerom warunki sprzyjające porywaniu i wykorzystywaniu w Unii Europejskiej dzieci oraz kobiet pod pozorami adopcji lub ochrony “tożsamości europejskiej”. O pozbawianiu dzieci tożsamości w Unii Europejskiej i popełnianiu na nich koszmarnych zbrodni zawiadomił publicznie w lutym 2021 r. katolicki reżyser Patryk Vega, starając się ukryć udział w nich katolickich ośrodków adopcyjnych.2

Ofiarą urzędniczego przymuszania do przerwania ciąży w Niemczech, w Unii Europejskiej, jest Polka, która uciekła do męża z powodu maltretowania i przemocy. Funkcjonariusze “Wolnego Państwa Saksonii”, kraju związkowego Republiki Federalnej Niemiec, oraz niemieckiego samorządu miejskiego przymuszają obywatelkę polską przebywającą z dzieckiem w ośrodku pomocy społecznej “Caritas” w Saksonii do usunięcia ciąży pod groźbą zabrania jej córeczki. Dopuszczają się przy tym czynów dyskryminacji ze względu na pochodzenie oraz status społeczny i majątkowy ofiar, niezamożnej rodziny i rodziców mających trudności w ogólnym rozumieniu swej sytuacji, w szczególności — sytuacji prawnej, oraz w prowadzeniu czynności urzędowych, w szczególności za granicą.

Rząd pozwala Niemcom zmuszać Polkę do aborcji

Minister rządu partii politycznych Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska, który pozbawia kobiety w Polsce bezprawnie możliwości przerywania ciąży, oraz ambasador Rzeczypospolitej w Berlinie zostali zawiadomieni o przestępstwie przymuszania matki do przerwania ciąży, i poproszeni o potwierdzenie zawiadomienia. Właściwemu ministrowi do spraw “obrony praw obywatelskich” za granicą oraz ambasadorowi w Berlinie wskazano, że konieczna jest ochrona "życia nienarodzonego", "dziecka nienarodzonego" oraz dziecka narodzonego, a także tożsamości narodowej, kulturowej i tożsamości europejskiej. Minister i ambasador nie odpowiedzieli ani na to zawiadomienie ani nawet na prośbę o potwierdzenie jego otrzymania. Funkcjonariuszka ambasady w Berlinie powiadomiła FWS dnia 16 lutego 2021 r.,3 że: "Wydział Konsularny i Polonii Ambasady RP w Berlinie potwierdza wpływ Pańskiego pisma. Konsul nawiązał bezpośredni kontakt z panią (…)". FWS ustaliła, że”konsul" żąda od matki, która ledwo rozumie, co się dzieje wokół niej, komputerowych skanów dokumentów i akt oraz informacji z urzędowych zasobów, a zarazem pomija wskazaną mu obywatelkę polską, która pomaga matce, mając przygotowanie do prowadzenia spraw personalnych, pozwalające na dostarczenie informacji.

Działania niemieckich urzędników, na które pozwalają funkcjonariusze polskiego rządu, należy uznać za czyny zbrodnicze i haniebne, ponieważ nie tylko dążą oni do wymuszenia aborcji pod groźbą uprowadzenia dziecka z rodziny, lecz w dodatku działają na żądanie obywatela Niemiec, od którego Polka uciekła, by chronić swą córeczkę, swą ciążę i siebie samą po rozpoczęciu postępowania rozwodowego. Urzędnicy niemieccy znęcają się nad ofiarami znęcania się i złego traktowania oraz przemocy domowej, dokonując w istocie zemsty na matce w imieniu człowieka, który ją maltretował i wykorzystywał jako jej “mąż”, zanim od niego uciekła.

Pomocnictwo lub poplecznictwo świadczone niemieckim urzędnikom w tej sprawie przez rząd Rzeczypospolitej poprzez izolowanie matki i pozbawianie jej i dziecka ochrony prawnej i społecznego wsparcia jest dowodem politycznego zakłamania rzekomych ideałów moralnych partii politycznych. Rząd, który bezprawnie zakazuje przerywania ciąży w Polsce, zarazem nie występuje przeciwko przymuszaniu do przerywania ciąży, gdy przymuszają do niej niemieccy urzędnicy należący do grup interesu, z którymi polscy politycy mogą współdziałać dla osobistych korzyści.

FWS zwraca się do redaktorów mediów masowych w Polsce, którzy w obronie przed podatkowymi działaniami rządu apelowali “listem otwartym” dnia 10 lutego 2021 r. o społeczną solidarność wobec nich, o przekazywanie treści apelu FWS w następującym brzmieniu:

Jako obywatele Rzeczypospolitej mają Państwo obowiązek osobiście i jawnie poprzeć społeczne starania o zatrzymanie polityków i funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej oraz innych państw Unii Europejskiej, którzy popełniają przestępstwa poplecznictwa lub pomocnictwa w porwaniach dzieci oraz ich wykorzystywaniu, skrywane pod pozorami “adopcji” lub “opieki zastępczej”, w szczególności przeciwko nieporadnym matkom i rodzinom nie mającym ogólnego zrozumienia swej sytuacji lub niezdolnym do rozumienia i korzystania z instytucji państwa i prawa. Należy natychmiast zatrzymać zmuszanie polskiej obywatelki do aborcji pod groźbą zabrania jej córki w Niemczech, dokonywane z pomocnictwem lub poplecznictwem polskiego rządu,4 ambasadora i polskiego Komendanta Głównego Policji.5 Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Obywatele sprawują w niej władzę przez swych przedstawicieli lub bezpośrednio. W szczególności zgodnie z artykułem 7, artykułem 8 i artykułem 72 Konstytucji każdy obywatel ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją, albo zapewniać tę ochronę bezpośrednio. Należy ścigać politycznych, urzędowych i prywatnych sprawców, pomocników i popleczników porwań dzieci, którzy korzystają z uprawnień urzędowych i sędziowskich, by wybierać matki nieporadne lub mające trudności w rozumieniu swej sytuacji, w szczególności za granicą, oddzielać je od społeczeństwa, izolować i udostępniać zwyrodnialcom.

W sprawie przymuszania do aborcji w Niemczech konieczne jest współdziałanie prawdziwego rządu Rzeczypospolitej ze społeczeństwem obywatelskim, także z obywatelką polską, panią Urszulą, która udzieliła pomocy matce zaatakowanej przez Niemców, nie bacząc na osobiste zagrożenie przemocą ze strony “męża” zaatakowanej kobiety. Okazała obywatelską solidarność, mimo że sama nigdy nie otrzymała od Rzeczypospolitej należnej jej pomocy i ochrony. Pani Urszula osobiście zrealizowała wyprowadzkę matki i jej dziecka z mieszkania “męża”, który groził przemocą obu paniom i dziecku oraz zastraszył inne osoby. Jest ona osobą o wyjątkowej moralności i szlachetności, która krzewi ideały chrześcijaństwa i kultury polskiej.

FWS oczekuje w zgodzie z normami społecznej kultury polskiej i europejskiej, że wobec odmawiania przez ambasadora, konsula i ministra udzielania ochrony prawnej oraz współdziałania ze społeczeństwem obywatelskim, uda się w Polsce zbudować społeczny sojusz dla moralności i praworządności przeciwko przestępczości państwowej organizowanej przez rządowych polityków. Prawem człowieka i obywatela jest bezpośrednie występowanie przeciwko sytuacjom umożliwiającym popełnianie przestępstw lub zbrodni na dzieciach, gdy dziecko nie jest przed przestępstwem lub zbrodnią właściwie chronione. Nie można być jednocześnie człowiekiem i członkiem społeczności, która nie uznaje prawa człowieka do bezpośredniego dostarczania ochrony przed przemocą dziecku, którego rodzina lub opiekunowie są niezdolni do zapewnienia mu tej ochrony lub w niej przeszkadzają; taka społeczność jest społecznością nieludzką.

Osoby chcące chronić matkę lub rodzinę mogą zwracać się do “polskiej” funkcjonariuszki rządowej, która działa na szkodę matki i rodziny, chroniąc niemieckich sprawców przestępstw:

Anna Łukasik-Künne
Konsul
Wydział Konsularny i Polonii
Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej
w Republice Federalnej Niemiec
Richard-Strauss-Str. 11
14193 Berlin
Tel.  +49 30 - 223 13 206
Fax: +49 30 - 223 13 212


#26892594.fws

  1. Trzecia partia koalicji rządowej w Polsce, Porozumienie Jarosława Gowina, nie jest obecnie dopuszczana do mediów państwowych i jest rozbijana przez działaczy partii Prawo i Sprawiedliwość z wykorzystaniem majątku państwowego do korupcji politycznej.

  2. URL: https://www.onet.pl/film/onetfilm/patryk-vega-o-filmie-oczy-diabla-aborcji-i-policji-wywiad-z-rezyserem/008x19l,681c1dfa.

  3. Konsul Anna Łukasik-Künne.

  4. Minister Michał Wójcik.

  5. Ambasador Andrzej Przyłębski, komendant Jarosław Szymczyk.

]]>
<![CDATA[Kolonizacja Polski sposobem medycznym]]>SWS prosi o współdziałanie społeczne przeciwko kolonizowaniu Polski "sposobem medycznym", przez zagranicznych przedsiębiorców obsługiwanych służebnie przez rząd nazywany "polskim". Potrzebne poważne współdziałanie z poznańskimi badaczami. Poważne.

Rządowe oszustwa "maseczkowe" służące obcym przedsiębiorcom przedstawił tygodnik "Polityka" (IPFS link).

Niefinansowanie polskich (poznańskich) prac nad szczepionką przedstawiła telewizja Polsat News (IPFS link).

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/kolonizacja-polski-sposobem-medycznym/9509f0cf-13f5-4616-b33a-8014dbace038Thu, 28 Jan 2021 16:08:36 GMT

SWS prosi o współdziałanie społeczne przeciwko kolonizowaniu Polski "sposobem medycznym", przez zagranicznych przedsiębiorców obsługiwanych służebnie przez rząd nazywany "polskim". Potrzebne poważne współdziałanie z poznańskimi badaczami. Poważne.

Rządowe oszustwa "maseczkowe" służące obcym przedsiębiorcom przedstawił tygodnik "Polityka" (IPFS link).

Niefinansowanie polskich (poznańskich) prac nad szczepionką przedstawiła telewizja Polsat News (IPFS link).

]]>
<![CDATA[Inicjatywa]]>Solidarność społeczna przeciwko politykom]]>http://wolnespoleczenstwo.org/pl/inicjatywa/8af2446e-b667-44a3-a886-1919e9c0ab57Wed, 27 Jan 2021 20:02:31 GMTSolidarność społeczna przeciwko politykom]]><![CDATA[Apel SWS o solidarność społeczną przeciwko politykom]]>Opublikowane dnia 27 stycznia 2021 r. oświadczenie polskich polityków podających się za Trybunał Konstytucyjny w sprawie zgodności z konstytucją prawa kobiety do decydowania o swym macierzyństwie i do usuwania swej ciąży jest przestępstwem przekroczenia uprawnień tych funkcjonariuszy publicznych, w związku z brakiem zgodności z prawem ich powołań na stanowiska trybunalskie,

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/apel-sws-o-solidarnosc-spoleczna-przeciwko-politykom/f38193a7-8b92-4fcc-9154-f8a8afaf82d4Wed, 27 Jan 2021 19:17:31 GMT

Opublikowane dnia 27 stycznia 2021 r. oświadczenie polskich polityków podających się za Trybunał Konstytucyjny w sprawie zgodności z konstytucją prawa kobiety do decydowania o swym macierzyństwie i do usuwania swej ciąży jest przestępstwem przekroczenia uprawnień tych funkcjonariuszy publicznych, w związku z brakiem zgodności z prawem ich powołań na stanowiska trybunalskie, udziałem co najmniej jednej z tych osób w sporządzeniu wniosku do Trybunału w sprawie, której dotyczy oświadczenie, a przede wszystkim --- brakiem uprawnienia Trybunału do oceny i uchylania pojedynczych przepisów aktu prawnego zamiast całości aktu.

Apel SWS o solidarność społeczną przeciwko politykom

Wobec wystąpienia w dniach 22 października 2020 r. i 27 stycznia 2021 r. polskich polityków partyjnych podających się za "Trybunał Konstytucyjny" przeciwko prawom kobiet do decydowania o swym macierzyństwie oraz wobec przedstawienia jako orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oświadczenia tych osób o niezgodności z Konstytucją wybranych przepisów aktu prawnego dotyczącego usuwania ciąży, Stowarzyszenie Wolne Społeczeństwo (SWS) stwierdza, że wystąpienia tego i związanego z nim oświadczenia przedstawianego jako "wyrok" nie należy uznawać ani za wyrok ani za czynność prawną ważną lub prawnie obowiązującą, a to ze względu na brak uprawnień tych osób do działania w rolach sędziów Trybunału i brak uprawnienia Trybunału do orzekania w przedmiocie zgodności z Konstytucją wybranych przepisów lub części aktu prawnego. SWS w pełni popiera wystąpienia Fundacji Wolne Społeczeństwo (FWS) o zabezpieczenie obywateli Rzeczypospolitej przed wprowadzaniem ich w błąd przez polityków partyjnych w odniesieniu do prawa do usuwania ciąży.

SWS w pełni podziela opinię prawną Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) o niedopuszczalności orzekania w imieniu Trybunału Konstytucyjnego (TK) przez osoby "wybrane do TK na miejsca już zajęte przez trzech sędziów", jak również --- zarzuty dotyczące orzekania z udziałem "Krystyny Pawłowicz, która jako posłanka jednoznacznie popierała zaostrzenie ustawy" (cyt.: RPO, VII.5001.11.2020.AMB). Podobne poglądy wyrażają inne osoby znające sytuację prawną w TK:

Prof. Krystyna Pawłowicz najpierw podpisała się pod wnioskiem do TK w sprawie zaostrzenia przepisów aborcyjnych, a później brała udział w wydaniu wyroku. Tym samym została naruszona zasada bezstronności. Wyrok jest więc nieważny - uważa były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński.

www.onet.pl, 2021-01-27.

SWS w pełni podziela opinie FWS, występującej przeciwko bezprawiu w Trybunale Konstytucyjnym, która wskazała, że (cyt.: 26730156.fws):

Trybunał Konstytucyjny nie ma ani uprawnienia ani wiedzy i specjalistów do tworzenia nowego prawa, do przewidywania skutków i ewentualnych szkód zmieniania lub usuwania pojedynczych przepisów z ustawy. W tym celu w Polsce powołano Sejm z 460 posłami, których wspiera 460 biur poselskich ze specjalistami od konsultacji społecznych, z licznymi komisjami sejmowymi, ze specjalistami Kancelarii Sejmu w zakresie tworzenia prawa. W tym celu dodatkowo powołano Senat ze 100 senatorami do kontrolowania wyników pracy Sejmu, także z biurami, komisjami i specjalistami w zakresie tworzenia prawa (legislacji). Konstytucja przewiduje możliwość udziału przedstawicieli Sejmu i Senatu w pracach Trybunału Konstytucyjnego celem uniknięcia sytuacji, w której Trybunał uchyla akt prawny, a Sejm i Senat nie mają gotowego nowego aktu prawnego, by zastąpić natychmiast akt uchylany. Konstytucja przewiduje, że w wyjątkowej sytuacji Trybunał może dać Sejmowi i Senatowi aż 18 miesięcy przed momentem utraty mocy obowiązującej aktu prawnego (ustawy), by można było przyjąć nowy akt (ustawę) zastępujący akt uchylany. Nie ma powodu, by w takiej sytuacji w ogóle dochodziło do utraty mocy obowiązującej aktu prawnego (ustawy) w chwili, gdy nie ma aktu (ustawy) zastępującego akt tracący moc. Konstytucja nie upoważnia Trybunału do wyjmowania z obowiązującego aktu prawnego pojedynczych przepisów lub jednostek redakcyjnych tak samo jak rozsądek nie pozwala na wyjmowanie części z samochodu w czasie jazdy lub czynienie tego osobom bez przygotowania mechanicznego i warsztatu.

Dodatkowo Trybunał ma konstytucyjny obowiązek zadbać o odpowiedni czas na powiadomienie obywateli o rozstrzyganiu ważnej dla nich sprawy, a także na przygotowanie referendum ogólnokrajowego w takiej sprawie.

Te podstawowe reguły demokracji zostały dnia 22 października 2020 r. podeptane przez polityków i ich nominatów wprowadzonych do Trybunału. Wobec bezprawia w Trybunale Konstytucyjnym wystąpiła FWS, która dnia 23 października 2020 r. wniosła do Trybunału skargę na ustawę z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym z powodu dopuszczania pozbawiania mocy obowiązującej części aktu prawnego. FWS zarazem wniosła o zawieszenie lub wstrzymanie wykonania orzeczenia z dnia 22 października 2020 r. Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wydanego pod sygnaturą akt: K 1/20.

Wobec rażącego bezprawia, łamania Konstytucji i praw człowieka, SWS wzywa obywateli Rzeczypospolitej do stwierdzenia nieważności działań funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej podejmowanych bez uprawnień określonych przepisami prawa, niezgodnych z Konstytucją lub pozbawionych podstawy prawnej, do wzajemnego wspierania się i udzielania pomocy i ochrony obywatelom pokrzywdzonym przez funkcjonariuszy państwowych, a także do rozpowszechniania informacji o bezprawności działań tych funkcjonariuszy. Rzeczpospolita zostanie zniszczona przez partie polityczne, jeśli obywatele działający w ramach społecznej solidarności przeciwko tym partiom nie zatrzymają państwowej przestępczości.

]]>
<![CDATA[Wezwanie do wystąpienia o demokratyczną praworządność w Unii Europejskiej]]>Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) wzywa partię polityczną Solidarna Polska do publicznego wystąpienia z poparciem żądania FWS od organów Unii Europejskiej (UE) zdecydowanego wsparcia dla budowania praworządności w UE na zasadach demokratycznych poprzez ustanowienie w państwach członkowskich UE odpowiednich instytucji demokratycznych niezależnej kontroli nad sądownictwem oraz sędziów, takich jak: ławy przysięgłych,

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/wezwanie-do-wystapienia-o-demokratyczna-praworzadnosc-w-unii-europejskiej/fc4f83fb-4ecf-4b31-915c-6ad9107ecf50Sat, 12 Dec 2020 14:00:49 GMT

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) wzywa partię polityczną Solidarna Polska do publicznego wystąpienia z poparciem żądania FWS od organów Unii Europejskiej (UE) zdecydowanego wsparcia dla budowania praworządności w UE na zasadach demokratycznych poprzez ustanowienie w państwach członkowskich UE odpowiednich instytucji demokratycznych niezależnej kontroli nad sądownictwem oraz sędziów, takich jak: ławy przysięgłych, powszechne wybory sędziów, wybierane organy dyscyplinarne sądownictwa. FWS domaga się w szczególności poparcia dla art. 4 ust. 2 i art. 187 ust. 1 pkt. 2 Konstytucji RP przyznających Narodowi (obywatelom) prawo wyboru piętnastu sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa.

FWS domaga się również od partii politycznej Solidarna Polska poparcia żądania od Rady Europejskiej (Rada) i Komisji Europejskiej (KE) natychmiastowego zastosowania środków koniecznych do podjęcia przez UE działań przeciwko każdemu wykonaniu „kary” śmierci w każdym kraju, do którego obywatel UE został wysłany decyzją państwa wbrew jego woli lub do którego został wysłany do międzynarodowej "adopcji". Wspierając apel ekspertów ONZ o ułaskawienie, UE powinna podjąć w oparciu o stwierdzenie objawów choroby psychicznej natychmiastowe działania w celu powstrzymania zabójstwa (egzekucji) Lisy Montgomery zaplanowanego na dzień 12 stycznia 2021 r. w Stanach Zjednoczonych Ameryki (USA).

Dnia 9 grudnia 2020 r. FWS wezwała Unię Europejską do zatrzymania wasalizacji Polski i Węgier, wskazując, że ogłoszone przez Polskę i Węgry weto przeciwko uwarunkowaniom finansowania państw w Unii Europejskiej mogło zostać wycofane przez Polskę wobec zagrożenia ujawnieniem udziału polskich polityków w porwaniach dzieci za granicę i ich wykorzystywaniu oraz gwałtach pod pozorem "adopcji" międzynarodowych, pojawiającego się po ujawnienia udziału węgierskiego polityka w brukselskiej imprezie seksualnej. Zarazem FWS wezwała do wystąpienia przeciwko zabiciu Lisy Montgomery zaplanowanemu w USA na dzień 12 stycznia 2021 r.

Partia polityczna Solidarna Polska poprzez nieudolne działania ogłaszane jako starania o budowę rzetelnego sądownictwa, a kształtujące obraz bezprawia w Polsce, naraziła Rzeczpospolitą na trwałą utratę suwerenności. Obecnie, w chwili zagrożenia suwerenności Narodu Polskiego, partia ta ma być może ostatnią szansę stanięcia po stronie Rzeczypospolitej poprzez przystąpienie do budowania w Polsce rzeczywistej praworządności demokratycznej. Czas oddać sądy społeczeństwu, Narodowi Polskiemu!

Naród Polski jest okradany we własnym państwie z podstawowych narzędzi praworządności. Zamiast sądów otrzymuje polityczne teatrzyki. Sędziowie w Polsce są politycznymi oszustami. Ich czynności urzędowe --- przejawami państwowej przestępczości. Oczywiście konstytucyjnie wykluczonym jest w Rzeczypospolitej pełnienie funkcji sędziowskich przez osoby, które na swe stanowiska sądowe zostały powołane bez udziału Prezydenta Rzeczypospolitej lub bez wniosku Krajowej Rady Sądownictwa działającej w składzie obejmującym piętnastu jej członków wybranych przez Naród, jak również --- przez każdą osobę, która została powołana na stanowisko sędziowskie na podstawie przepisów uchylonych przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 29 listopada 2007 r. wydanym pod sygnaturą akt: SK 43/06.

Od 1997 r. w skład Krajowej Rady Sądownictwa musi wchodzić piętnastu jej członków wybranych przez Naród w wyborach powszechnych. Krajowa Rada Sądownictwa była i jest uprawniona zgodnie z art. 187 ust. 1 pkt. 2, art. 4 ust. 2 i art. 7 Konstytucji do wnioskowania o powołanie sędziego wyłącznie, gdy czyni to z udziałem piętnastu jej członków wybranych przez Naród w wyborach powszechnych. Skoro przepis Konstytucji dotyczący wybierania tych piętnastu członków nie wskazuje, kto ma ich wybierać, to stosuje się ogólną zasadę bezpośredniego działania Narodu: wybierać powinien Naród.

Od 1997 r. urzędów sędziowskich nie mogą sprawować osoby powołane na stanowisko sędziego inaczej niż przez Prezydenta wskutek ich uprzedniego wskazania wnioskiem Krajowej Rady Sądownictwa działającej w składzie zgodnym z wymogami Konstytucji, obejmującym osoby wybierane przez organy państwa i przez obywateli, zapewniającym równowagę między potrzebami demokracji a potrzebami stabilności prawnej w demokratycznym państwie prawnym, jakim ma być Rzeczpospolita (nie mogą ich sprawować nominaci Rady Państwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej).

Na urząd sędziowski wolno Prezydentowi powoływać tylko osobę wskazaną wnioskiem Krajowej Rady Sądownictwa z udziałem piętnastu jej członków wybranych przez Naród, a na urząd Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego --- tylko osobę przedstawioną przez sędziów uczestniczących w Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów Sądu Najwyższego i stanowiących łącznie więcej niż połowę jego składu.

Praworządne i demokratyczne sądy Rzeczypospolitej są potrzebne, by chronić Unię Europejską przed popadaniem w coraz głębsze bezprawie i zwyrodnienie ukrywane ogromnymi środkami finansowymi, przejawiające się w szczególności w wykorzystywaniu osób najsłabszych --- dzieci, kobiet, osób nie mających środków do obrony lub niezaradnych.

Nie powinno być również miejsca w Europie dla organizacji międzynarodowej (UE), która twierdzi, że oferuje "obywatelstwo", a jednocześnie pozwala na handel swoimi "obywatelami", pozwala na ich wykorzystywanie lub gwałt, jak to było z dziećmi "adoptowanymi" na arenie międzynarodowej z Polski do USA w ostatnich latach.

Komisja Europejska (KE) ma głęboką wiedzę na temat handlu dziećmi między nowymi państwami członkowskimi UE a USA; wcześniej sprzeciwiała się takiej działalności przestępczej i ma teraz wielkie środki, aby ją powstrzymać. KE powinna powrócić do swojej poprzedniej polityki blokowania handlu dziećmi. Zezwolenie na uprowadzanie obywateli UE do USA pod pozorem "adopcji" stworzyło obowiązek reagowania na łamanie praw człowieka w USA. Powrót do polityki KE w zakresie blokowania handlu dziećmi powinien rozpocząć się od wypełnienia tego obowiązku.

Aby chronić ofiary handlu dziećmi z UE i chronić podstawowe wartości ludzkie między narodami, UE powinna natychmiast zaprotestować przeciwko planowanemu zabiciu ("egzekucji") Lisy Montgomery i oficjalnie odpowiedzieć na apele ekspertów w dziedzinie praw człowieka w tej sprawie: "Niezależni eksperci ONZ do spraw praw człowieka wyrazili w czwartek poważne zaniepokojenie, po tym jak rząd Stanów Zjednoczonych przełożył egzekucję Lisy Montgomery na 12 stycznia 2021 r., na kilka dni przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta Joe Bidena, przeciwnika kary śmierci".

Wezwanie do wystąpienia o demokratyczną praworządność w Unii Europejskiej

]]>
<![CDATA[Zatrzymać wasalizację w UE]]>FWS wezwała Unię Europejską do zatrzymania wasalizacji Polski i Węgier, wskazując, że ogłoszone przez Polskę i Węgry weto przeciwko uwarunkowaniom finansowania państw w Unii Europejskiej mogło zostać wycofane przez Polskę wobec zagrożenia ujawnieniem udziału polskich polityków w porwaniach dzieci za granicę i ich wykorzystywaniu oraz gwałtach pod pozorem "adopcji" międzynarodowych,

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/zatrzymac-wasalizacje-w-ue/c17325c2-3108-4b1b-a52d-dd2526975252Thu, 10 Dec 2020 10:02:15 GMT

FWS wezwała Unię Europejską do zatrzymania wasalizacji Polski i Węgier, wskazując, że ogłoszone przez Polskę i Węgry weto przeciwko uwarunkowaniom finansowania państw w Unii Europejskiej mogło zostać wycofane przez Polskę wobec zagrożenia ujawnieniem udziału polskich polityków w porwaniach dzieci za granicę i ich wykorzystywaniu oraz gwałtach pod pozorem "adopcji" międzynarodowych, pojawiającego się po ujawnienia udziału węgierskiego polityka w brukselskiej imprezie seksualnej. Zarazem FWS wezwała do wystąpienia przeciwko zabiciu Lisy Montgomery zaplanowanemu w USA na dzień 12 stycznia 2021 r.

Zatrzymać wasalizację w UE

(...) Polityka prawna Unii Europejskiej (UE), unikania ochrony dziecka i rodziny w jurysdykcjach ustanowionych przez prawo UE oraz promowania praworządności bez demokracji, taka jak w przypadku Polski i Węgier, nie ma podstaw w wartościach UE i prawie Unii. Nie ma podstaw dla koncepcji, że prawo traktatowe Unii tworzy podstawę prawną do ustanowienia jurysdykcji i prawa do tworzenia regulacji formalnych postępowań sądowych w sprawach rodzinnych, ale nie ustanawia jednocześnie podstawy prawnej nadzoru nad wdrażaniem tych regulacji. W prawie traktatowym UE nie ma miejsca na udzielanie uprawnień bez nadzoru prawnego i bez niezależnej kontroli demokratycznej.

Nie powinno być również miejsca w Europie dla organizacji międzynarodowej (UE), która twierdzi, że oferuje "obywatelstwo", a jednocześnie pozwala na handel swoimi "obywatelami", pozwala na ich wykorzystywanie lub gwałt, jak to było z dziećmi "adoptowanymi" na arenie międzynarodowej z Polski do USA w ostatnich latach.

Komisja Europejska (KE) ma głęboką wiedzę na temat handlu dziećmi między nowymi państwami członkowskimi UE a USA; wcześniej sprzeciwiała się takiej działalności przestępczej i ma teraz wielkie środki, aby ją powstrzymać. KE powinna powrócić do swojej poprzedniej polityki blokowania handlu dziećmi. Zezwolenie na uprowadzanie obywateli UE do USA pod pozorem "adopcji" stworzyło obowiązek reagowania na łamanie praw człowieka w USA. Powrót do polityki KE w zakresie blokowania handlu dziećmi powinien rozpocząć się od wypełnienia tego obowiązku.

Aby chronić ofiary handlu dziećmi z UE i chronić podstawowe wartości ludzkie między narodami, UE powinna natychmiast zaprotestować przeciwko planowanemu zabiciu ("egzekucji") Lisy Montgomery i oficjalnie odpowiedzieć na apele ekspertów w dziedzinie praw człowieka w tej sprawie: "Niezależni eksperci ONZ do spraw praw człowieka wyrazili w czwartek poważne zaniepokojenie, po tym jak rząd Stanów Zjednoczonych przełożył egzekucję Lisy Montgomery na 12 stycznia 2021 r., na kilka dni przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta Joe Bidena, przeciwnika kary śmierci".

KE powinna uznać swój prawny obowiązek zdecydowanego zakazania zabicia ofiary przestępstw trudnych do pojęcia: "(...) była ofiarą przerażającego okrucieństwa, które zaczęło się, gdy miała 11 lat, kiedy została poddana wielokrotnym gwałtom, a później zmuszona do prostytucji w wieku 15 lat. (...) W 2004 roku, na krótko przed tym, jak pani Montgomery zabiła ciężarną kobietę, wycięła dziecko z brzucha matki i udawała, że dziecko jest jej własnym, jej były partner zagroził, że przejmie opiekę nad jej dziećmi. (...)".

Wartość człowieczeństwa należy podtrzymywać nawet wobec takiego czynu, który zarzucono Lisie Montgomery.

Spór Rady Europejskiej (Rada) o transfery pieniężne z Unii Europejskiej (UE) w ręce partii politycznych w Polsce i na Węgrzech nie powinien być usprawiedliwiany wartościami "praworządności", lecz powinien być postrzegany jako walka o wpływy polityczne, nawet o "wasalizację", w nowych państwach członkowskich UE, co jeszcze bardziej niszczy demokrację w tych państwach.

Politycy z Polski i Węgier mogą być sterowani przelewami pieniężnymi z UE. Środki unijne zdecydowanie omijają potrzeby społeczeństwa obywatelskiego i trafiają do polityków. To nie jest droga do demokracji. To jest droga do wasalizacji w UE. Politycy opłacani z unijnych pieniędzy szukają teraz dla siebie zamków, jak informują węgierscy dziennikarze: "(...) zięć premiera przyczynił się również do utworzenia spółki akcyjnej, której spółka zależna nabyła zamek Tura. (...)".

Nowi właściciele zamków w UE ewidentnie bardzo potrzebują międzynarodowych protektorów politycznych. Belgijskie podejście do "brukselskiej męskiej imprezy seksualnej z udziałem antygejowskego węgierskiego posła do Parlamentu Europejskiego" z dnia 27 grudnia 2020 r. oraz moment tego "wydarzenia" w związku ze sporem Rady o transfery pieniężne z UE, są przykładem źródła wpływów politycznych pozwalającego na żądanie łatwo zniekształcać demokrację poprzez wykorzystanie niejawnej wiedzy o politykach, którzy swe istnienie politycznie zawdzięczają wsparciu zagranicznemu.

Rada powinna powstrzymać wasalizację w UE. Praworządność może być realizowana tylko w UE wspieranej przez społeczeństwa obywatelskie w państwach członkowskich, a nie przez wasali politycznych. UE potrzebuje prawdziwie demokratycznego państwa prawa i potrzebuje środków prawnych oraz politycznych odpowiedzialności polityków. Dane o przestępczości prezentowane lub gromadzone dla organów ścigania lub wywiadu państwowego nie mogą być nadużywane do celów konkurencji politycznej ani wywierania wpływu. Środki UE powinny budować instytucje społeczeństwa obywatelskiego, a nie być wydawane na zamki dla wasali.

Przede wszystkim UE powinna pozostać wspólnotą wartości. Człowieczeństwo powinno być podstawową wartością UE. W związku z tym FWS zwraca się o interwencję UE w sprawie zabicia (egzekucji) Lisy Montgomery. UE zawsze powinna reprezentować człowieczeństwo wśród narodów.

26792255.fws

]]>
<![CDATA[Apel o nieuznawanie Polski za państwo demokratyczne w 2020 r.]]>Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) apeluje o nieuznawanie Polski za państwo demokratyczne, ze względu na pozbawienie obywateli, a w szczególności kobiet, skutecznych praw wykonywania ich głosu demokratycznego. FWS stwierdza, że rozwój blokującego polityczną konkurencję kartelu partii politycznych powiązanego z administracją rządową pozbawił prawa wyborcze ich rzeczywistego demokratycznego znaczenia i skuteczności. Kierownictwa

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/apel-o-nieuznawanie-polski-za-panstwo-demokratyczne-w-2020-r/81f899b4-c832-4bb9-8218-94da77d510c3Sat, 28 Nov 2020 19:48:25 GMT

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) apeluje o nieuznawanie Polski za państwo demokratyczne, ze względu na pozbawienie obywateli, a w szczególności kobiet, skutecznych praw wykonywania ich głosu demokratycznego. FWS stwierdza, że rozwój blokującego polityczną konkurencję kartelu partii politycznych powiązanego z administracją rządową pozbawił prawa wyborcze ich rzeczywistego demokratycznego znaczenia i skuteczności. Kierownictwa partii politycznych oraz dysponenci mediów masowych organizują pozorowanie demokracji, które niszczy instytucje państwa.

Wynikiem doświadczeń i prac społecznych, także FWS, wskazanych dnia 28 listopada 2018 r. (wolnespoleczenstwo.org, 2018-11-28), było stwierdzenie pozorowania demokracji:1

Niemal dokładnie w stulecie przyznania kobietom 28 listopada 1918 r. pełnych praw wyborczych w Polsce, ich prawa do udziału w demokracji są w Polsce łamane. (…) W szczególności przyznane kobietom prawa wyborcze okazały się nie zapewniać udziału w demokracji. Oddanie prawa wybierania posłów w ręce oligarchii partyjnych dokonane poprzez oparcie wyborów do Sejmu o listy partyjne, a nie o indywidualne kandydatury, uczyniło prawa wyborcze narzędziem politycznie nieskutecznym. Już w 1929 r., jeszcze zanim pojawiły się w Polsce media masowe, widać było, że: “System głosowania na listy, nie zaś na osoby, powoduje następujące skutki ujemne: (…) obniża poziom umysłowy Sejmu, ponieważ indywidualność kandydatów nie gra roli, a o postawieniu na liście oraz o kolejności kandydatów decydują zarządy partyjne, kierując się przede wszystkim ich zasługami partyjnymi, (…) znaczna część posłów składa się z wynagradzanych mandatami agitatorów partyjnych, dla których walka partyjna jest zawodem”. 2

Po upływie stu lat, w epoce mediów masowych, prawa wyborcze są już tylko narzędziem pośredniego sprawowania władzy przez oligarchiczne grupy interesów polityczno-finansowych. Oligarchie polityczno-finansowe i urzędnicze decydują o dopuszczaniu kandydatów do wyborów poprzez układanie list wyborczych i poprzez przydzielanie kandydatom dostępu do mediów. Przeciętni wyborcy głosują pod wpływem dezinformacji i manipulacji dokonywanych za pomocą mediów masowego przekazu. Przeciętni wyborcy korzystają także z medium niemasowego, jakim jest Internet, tak samo jak z mediów masowych, biernie śledząc publikacje najwyżej paru serwisów.

(…) Politycy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Wiedzą, że prawdziwy udział kobiet w polityce jest możliwy tylko w warunkach demokracji wspólnotowej, opartej o gwarantowane prawnie uczestnictwo organizacji społecznych w procedurach demokratycznych, a nie w warunkach rządów partyjnych opartych o walkę o stanowiska polityczne, agitację i medialne manipulacje.

Dwa lata po powyższym wskazaniu dewaluacji praw wyborczych, w sto drugą rocznicę przyznania kobietom w Polsce praw wyborczych, kobiety w Polsce, popierane przez mężczyzn, występują przeciwko politykom, biorąc udział w ulicznych demonstracjach sprzeciwu wobec bezprawnego zamachu na ich prawa prokreacyjne dokonanego z wykorzystaniem przejętego przez partyjnych działaczy polskiego urzędu kontroli konstytucyjnej, zwanego dumnie w polskiej konstytucji “Trybunałem Konstytucyjnym”, a obecnie przezywanego “trybunałem Julii Przyłębskiej”, nazwiskiem partyjnej nominatki osadzonej wbrew prawu na stanowisku prezesa tego urzędu. Uliczne manifestacje nie ustają od ponad miesiąca, mimo ataków partyjnych bojówek, w które przemieniono w Polsce policję (polsatnews.pl, 2020-11-28):3

Około godziny 16.00 protestujący ruszyli z Ronda Dmowskiego w Warszawie w kierunku placu Konstytucji. Manifestujący szli po jezdni oraz po torach tramwajowych. “Proszę się rozejść. Nie zostało zgłoszone żadne zgromadzenie, wasze zachowanie jest niezgodne z prawem” - informowali policjanci przez megafon.

Brak demokratycznej debaty mimo ulicznych manifestacje organizowanych przez czas przekraczający miesiąc od podjęcia przestępczych działań w przejętym urzędzie kontroli konstytucyjnej wynika ze zniszczeń w zakresie kluczowych demokratycznych funkcji państwa, skutkujących bezkarnością polityków, którzy zaatakowali w 2020 r. prawa kobiet w Polsce:

(1) zajęcia przez partie polityczne wszystkich środków dyskusji demokratycznej skutkującego brakiem jakiegokolwiek forum demokratycznego, którego namiastką staje się ulica;

(2) zniesienia odpowiedzialności politycznej partyjnych polityków wynikającego z likwidacji forum demokratycznego;

(3) zniesienia odpowiedzialności prawnej partyjnych polityków dokonywanego poprzez przejmowanie sądownictwa drogą obsadzania politycznymi nominatami stanowisk sędziowskich i powierzania politycznym nominatom stanowisk funkcyjnych w sądach, a także drogą naruszającego polską konstytucję ustanowienia politycznie otwieranych możliwości awansu sędziowskiego, wprost sprzecznego z zasadą niezawisłości sądu.

Sytuacja polityczna w Polsce dojrzała do stwierdzenia, że nie są demokracją rządy polityków, którzy uzyskali w poparciu wyborczym chwilową i niewielką przewagę nad konkurentami drogą korumpowania i ogłupiania w krótkim czasie przedwyborczym za pomocą rozdawania państwowych pieniędzy i za pomocą propagandy emitowanej przez państwowe media masowe obywateli w podeszłym wieku, emerytów i rencistów, którym zdrowie nie pozwala ani na korzystanie z innych mediów informacyjnych niż państwowe ani na sprawne przetwarzanie dużych ilości informacji i dezinformacji, a którzy stanowią (w Polsce 2020 r.) jedną trzecią część liczby wyborców.

Demokracją są wyłącznie rzeczywiste rządy “ludu”, czyli rzeczywisty udział obywateli w sprawowaniu władzy, w gromadzeniu i wykorzystywaniu wiedzy w sprawowaniu władzy, w podejmowaniu merytorycznych decyzji po wolnej i otwartej demokratycznej dyskusji. Zniszczenie w państwie forum demokratycznego wykluczałoby demokrację nawet w braku zastosowania zmasowanej korupcji wyborczej i masowej propagandy wyborczej. W Polsce przekroczono tak wiele granic demokracji, że najwyższa pora stwierdzić jej brak i odmawiać uznawania uprawnień polityków oraz ich nominatów do sprawowania władzy.

W 2020 r. polskie kobiety przystąpiły do budowania demokracji poprzez wykorzystanie ulic oraz Internetu zamiast państwowego forum demokratycznego. Wybrały drogę, która może doprowadzić do demokracji. Pilnie potrzebują w tym poważnego wsparcia.


Fundacja Wolne Społeczeństwo

(#26776402.fws)

Apel o nieuznawanie Polski za państwo demokratyczne w 2020 r.

  1. URL: http://wolnespoleczenstwo.org/pl/wykluczanie-udzialu-kobiet-w-demokracji-w-polsce/.

  2. Antoni Peretiatkowicz, Cezaryzm demokratyczny. Wybór pism, Kraków 2017 (Antoni Peretiatkowicz, Reforma Konstytucji polskiej, Poznań 1929).

  3. URL: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-11-28/protesty-kobiet-w-warszawie-zmieniono-tablice-z-nazwa-ronda/.

]]>
<![CDATA[Apel o poparcie wniosku o zawieszenie orzeczenia w sprawie aborcji]]>Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) wniosła dnia 23 października 2020 r. o zawieszenie "orzeczenia" wydanego w Trybunale Konstytucyjnym dnia 22 października 2020 r., i wskazała, że nie wolno było stwierdzać sędziom Trybunału niezgodności z Konstytucją pojedynczych przepisów ustawy i w ten sposób pozbawić tych przepisów mocy obowiązującej, ponieważ wyjmowanie pojedynczych przepisów

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/apel-o-poparcie-wniosku-o-zawieszenie-orzeczenia-w-sprawie-aborcji/0fdfff4b-0b58-4580-88de-fe0cf2c239f3Sun, 25 Oct 2020 17:33:25 GMT

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) wniosła dnia 23 października 2020 r. o zawieszenie "orzeczenia" wydanego w Trybunale Konstytucyjnym dnia 22 października 2020 r., i wskazała, że nie wolno było stwierdzać sędziom Trybunału niezgodności z Konstytucją pojedynczych przepisów ustawy i w ten sposób pozbawić tych przepisów mocy obowiązującej, ponieważ wyjmowanie pojedynczych przepisów lub jednostek redakcyjnych z aktu prawnego jest jego zmienianiem, tworzeniem prawa o nowej treści, tworzeniem nowych norm prawnych, czyli jest zastrzeżonym dla Sejmu i Senatu działanie prawotwórczym, ustawodawczym, a Trybunał ma uprawnienie jedynie do pozbawiania mocy obowiązującej całych aktów prawnych (ustaw).

Przeciwko bezprawiu w Trybunale Konstytucyjnym

Osoby osadzone przez partie polityczne na stanowiskach sędziów Trybunału Konstytucyjnego popełniły w czwartek, 22 października 2020 r., co najmniej przestępstwo przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego w Polsce.

Trybunał Konstytucyjny nie ma ani uprawnienia ani wiedzy i specjalistów do tworzenia nowego prawa, do przewidywania skutków i ewentualnych szkód zmieniania lub usuwania pojedynczych przepisów z ustawy. W tym celu w Polsce powołano Sejm z 460 posłami, których wspiera 460 biur poselskich ze specjalistami od konsultacji społecznych, z licznymi komisjami sejmowymi, ze specjalistami Kancelarii Sejmu w zakresie tworzenia prawa. W tym celu dodatkowo powołano Senat ze 100 senatorami do kontrolowania wyników pracy Sejmu, także z biurami, komisjami i specjalistami w zakresie tworzenia prawa (legislacji). Konstytucja przewiduje możliwość udziału przedstawicieli Sejmu i Senatu w pracach Trybunału Konstytucyjnego celem uniknięcia sytuacji, w której Trybunał uchyla akt prawny, a Sejm i Senat nie mają gotowego nowego aktu prawnego, by zastąpić natychmiast akt uchylany. Konstytucja przewiduje, że w wyjątkowej sytuacji Trybunał może dać Sejmowi i Senatowi aż 18 miesięcy przed momentem utraty mocy obowiązującej aktu prawnego (ustawy), by można było przyjąć nowy akt (ustawę) zastępujący akt uchylany. Nie ma powodu, by w takiej sytuacji w ogóle dochodziło do utraty mocy obowiązującej aktu prawnego (ustawy) w chwili, gdy nie ma aktu (ustawy) zastępującego akt tracący moc. Konstytucja nie upoważnia Trybunału do wyjmowania z obowiązującego aktu prawnego pojedynczych przepisów lub jednostek redakcyjnych tak samo jak rozsądek nie pozwala na wyjmowanie części z samochodu w czasie jazdy lub czynienie tego osobom bez przygotowania mechanicznego i warsztatu.

Dodatkowo Trybunał ma konstytucyjny obowiązek zadbać o odpowiedni czas na powiadomienie obywateli o rozstrzyganiu ważnej dla nich sprawy, a także na przygotowanie referendum ogólnokrajowego w takiej sprawie.

Te podstawowe reguły demokracji zostały dnia 22 października 2020 r. podeptane przez polityków i ich nominatów wprowadzonych do Trybunału. Wobec bezprawia w Trybunale Konstytucyjnym wystąpiła FWS, która dnia 23 października 2020 r. wniosła do Trybunału skargę na ustawę z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym z powodu dopuszczania pozbawiania mocy obowiązującej części aktu prawnego. FWS zarazem wniosła o zawieszenie lub wstrzymanie wykonania orzeczenia z dnia 22 października 2020 r. Trybunału Konstytycyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wydanego pod sygnaturą akt: K 1/20.

Potrzeba i możliwość wspólnego działania

Kiedy funkcjonariusze kluczowych organów państwa przekraczają swe uprawnienia i popełniają poważne przestępstwa, działając bez podstawy prawnej i poza granicami prawa, to ich działania należy uznawać za nieważne. Jednak zarazem należy wykorzystać wszelki środki prawne naprawiania szkód, które oni czynią, a następnie pociągnąć ich do odpowiedzialności za te szkody, cywilnej i karnej.

Do naprawiania szkód czynionych w Trybunale Konstytucyjnym przez polityków potrzebne jest publiczne poparcie społeczne dla takich działań, jakie podejmuje FWS, i potrzebne jest podejmowanie przez obywateli podobnych działań.

Każdy może wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego na przepisy pozwalające Trybunałowi zmieniać prawo wbrew Konstytucji. Każdy może powołać na uzasadnienie swej skargi powyższą argumentację oraz argumenty ze skargi FWS. Każdy może żądać zawieszenia lub wstrzymania wykonania orzeczenia z dnia 22 października 2020 r. Trybunału Konstytycyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wydanego pod sygnaturą akt: K 1/20. Postępowanie w sprawie skargi jest wolne od opłat poza opłatą dla adwokata albo radcy prawnego sporządzającego skargę. FWS uznaje, że wymóg korzystania z pomocy adwokata albo radcy jest też niezgodny z Konstytucją. Jednak osoby chcące jak najszybciej wnieść skargę mogą uznać, że mimo to zlecą sporządzenie skargi prawnikowi. Jeśli nie ma się dochodów pozwalających na takie zlecenie, to można złożyć w najbliższym sądzie rejonowym wniosek o zwolnienie z koszów postępowania w sprawie skargi konstytucyjnej.

Zarazem czas też przygotowywać postępowania karne i cywilne przeciwko politycznym nominatom w Trybunale Konstytucyjnym, którzy nadużywają swych uprawnień, przekraczają je i łamią prawo oraz prawa człowieka.

Pomóż powstrzymać skutki bezprawia w Trybunale Konstytucyjnym! Wnieś własną skargę z wnioskiem o zawieszenie! Poprzyj wniosek FWS o zawieszenie "orzeczenia" w sprawie aborcji:

http://wolnespoleczenstwo.org/pl/nielegalne-orzeczenie-w-sprawie-aborcji/


Fundacja Wolne Społeczeństwo

]]>
<![CDATA[Nielegalne orzeczenie w sprawie aborcji]]>Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) wnosi o zawieszenie lub wstrzymanie wykonania orzeczenia z dnia 22 października 2020 r. Trybunału Konstytycyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wydanego pod sygnaturą akt: K 1/20, i stwierdzenie, że niezgodną z Konstytucją jest

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/nielegalne-orzeczenie-w-sprawie-aborcji/4ad1b78c-3712-406e-aad6-2a24c09b09eaFri, 23 Oct 2020 09:50:02 GMT

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) wnosi o zawieszenie lub wstrzymanie wykonania orzeczenia z dnia 22 października 2020 r. Trybunału Konstytycyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wydanego pod sygnaturą akt: K 1/20, i stwierdzenie, że niezgodną z Konstytucją jest ustawa z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym z powodu dopuszczania pozbawiania mocy obowiązującej części aktu prawnego.

Zgodnie z art. 10 Konstytucji nie jest dopuszczalnym powierzanie Trybunałowi Konstytucyjnemu czynności ustawodawczych. Czynnościami ustawodawczymi są wszelkie zmiany prawa kształtujące normy prawne kierujące postępowaniem obywateli lub funkcjonariuszy państwa. W szczególności czynnością ustawodawczą jest również czynność pozbawiania mocy obowiązującej pojedynczych przepisów lub innych jednostek redakcyjnych ustawy zmieniających normy prawne wyrażone tą ustawą. Zgodnie z art. 10, art. 188, art. 190 Konstytucji uprawnieniem Trybunału Konstytucyjnego jest pozbawianie mocy aktu prawnego w całości, a nie w części, z ewentualnym odroczeniem terminu utraty mocy obowiązującej owego aktu.

Skarga konstytucyjna: HTML.

Skarga konstytucyjna: PDF.

]]>
<![CDATA[Rządowa bezkarność w Polsce]]>Polska rządowa partia polityczna Prawo i Sprawiedliwość (PiS) nakazuje Trybunałowi Konstytucyjnemu w Polsce unieważnienie przepisów kodeksu karnego o odpowiedzialności karnej urzędników. Partia polityczna może dążyć do bezkarności nie tylko poprzez uzyskanie uregulowanego w polskiej konstytucji wyroku kończącego moc wiążącą aktu prawnego, ale także poprzez niezgodne z prawem orzeczenie stwierdzające rzekomo

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/rzadowa-bezkarnosc-w-polsce/e48ac4ae-7133-4ac2-8cdb-6b65ffaf0b05Fri, 16 Oct 2020 18:07:31 GMT

Polska rządowa partia polityczna Prawo i Sprawiedliwość (PiS) nakazuje Trybunałowi Konstytucyjnemu w Polsce unieważnienie przepisów kodeksu karnego o odpowiedzialności karnej urzędników. Partia polityczna może dążyć do bezkarności nie tylko poprzez uzyskanie uregulowanego w polskiej konstytucji wyroku kończącego moc wiążącą aktu prawnego, ale także poprzez niezgodne z prawem orzeczenie stwierdzające rzekomo właściwy sposób wykładni aktu. Taki niekonstytucyjny wyrok może być łatwo uzyskany, ponieważ partia polityczna przejęła wcześniej trybunał, wyznaczając spośród siebie polityków do orzekania jako "trybunał". Trybunał ten jest w istocie polityczną komisją parlamentarną. (URL https://www.rp.pl/Urzednicy/310169919-Bezkarnosc-urzednikow-PiS-kieruje-wniosek-do-Trybunalu-Konstytucyjnego.html https://www.rp.pl/Prawo-karne/309189963-Dr-Witold-Zontek-Bezkarnosc-plus-jest-nie-do-obrony.html)

]]>
<![CDATA[Wezwanie do odsunięcia polityków od sądownictwa]]>Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) ponownie wzywa kierownictwo głównej partii rządowej w Polsce do “odsunięcia polityków od sądownictwa” poprzez zapewnienie udziału ław przysięgłych w orzekaniu sądowym w ważnych sprawach, poprzez wykonanie przepisów Konstytucji uprawniających obywateli do wybierania piętnastu członków Krajowej Rady Sądownictwa, a następnie poprzez uczynienie jej organem nadzorującym wybieranie przez

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/wezwanie-do-odsuniecia-politykow-od-sadownictwa/30e7af39-de4a-4b04-83cf-eec2ebe43643Wed, 23 Sep 2020 10:50:21 GMT

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) ponownie wzywa kierownictwo głównej partii rządowej w Polsce do “odsunięcia polityków od sądownictwa” poprzez zapewnienie udziału ław przysięgłych w orzekaniu sądowym w ważnych sprawach, poprzez wykonanie przepisów Konstytucji uprawniających obywateli do wybierania piętnastu członków Krajowej Rady Sądownictwa, a następnie poprzez uczynienie jej organem nadzorującym wybieranie przez obywateli kandydatów na sędziów Rzeczypospolitej. FWS prosi też o społeczne poparcie tych postulatów, lub choćby o udział w dyskusji o nich.

FWS w ramach Inicjatywy Oddajcie Sądy Społeczeństwu (IOSS), celem odsunięcia polityków od sądownictwa w Polsce i zaprowadzenia rzeczywistej niezależności orzekania sądowego wzywa [22 września 2020 r.] ponownie Prezydium Partii “Prawo i Sprawiedliwość” (PPPiS) do:

(1) wykonania przepisów Konstytucji uprawniających obywateli do wybierania piętnastu członków Krajowej Rady Sądownictwa, obecnie uprawnionej z kolei do wybierania kandydatów na sędziów;

(2) zapewnienia korzystania z pomocy ław przysięgłych w orzekaniu sądowym w ważnych sprawach;

(3) ustanowienia wybierania kandydatów na sędziów przez Naród w powszechnych wyborach pod nadzorem prawnym Krajowej Rady Sądownictwa;

(4) a także — niezwłocznego osobistego przyjęcia przez PPPiS odpowiedzialności i objęcia kierowniczych stanowisk w ministerstwie sprawiedliwości i w prokuraturze; celem wprowadzenia w życie powyższych postulatów i wykonania zobowiązań wyborczych, wobec przyznania przez członków kierownictwa partii “Prawo i Sprawiedliwość”, że sądowe bezprawie w Polsce nie zmniejszyło się w czasie ich dotychczasowych rządów sprawowanych z udziałem niekompetentnych koalicjantów.

Wobec ogromnej demoralizacji polskich sędziów i polityków tworzących wraz z nimi gangsterskie układy interesów, FWS proponuje całkowitą likwidację politycznego w istocie sądownictwa w Polsce, i budowanie nowego, niezależnego od polityków, praworządnego sądownictwa w oparciu o bezpośredni udział obywateli w wybieraniu sędziów i sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości.

W ocenie FWS w Polsce w zakresie obsady sądów naruszane są podstawowe normy praworządności określone w polskiej konstytucji i traktatach Unii Europejskiej, a zarazem nie są nawet rozważane działania dla ochrony praw obywateli nie powiązanych z ugrupowaniami politycznymi lub urzędniczymi. Sędziowie opowiadający w Polsce o obronie praworządności, działają tylko we własnym interesie, ignorując wszystkie naruszenia prawa, które są korzystne dla nich, w szczególności — bezprawne powołania na stanowiska sędziowskie.

Pełniący funkcję sędziego w Warszawie i kandydujący do Krajowej Rady Sądownictwa Arkadiusz Tomczak zauważył, że posłom nie wolno wybierać piętnastu członków Krajowej Rady Sądownictwa obok tych członków, których Konstytucji pozwala im wybierać:

“Iustitia ujawnia nagranie z przesłuchania sędziego Arkadiusza Tomczaka przez Krajową Radę Sądownictwa”, https://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/308249971-Iustitia-ujawnia-nagranie-z-przesluchania-przed-KRS-sedziego-Arkadiusza-Tomczaka.html.

— Mam wielkie wątpliwości, co do legalności aktualnej obsady Krajowej Rady Sądownictwa. Część członków Rady została wybrana przez polityków, a nie jak stanowi konstytucja — sędziów. Część sędziów została wybrana na miejsce sędziów, których kadencje nie zostały ukończone. Niezależnie od wątpliwości istnieje droga sądowej kontroli legalności tego konkursu — mówił sędzia Tomczak. KRS nie zarekomendowała prezydentowi jego kandydatury.

Arkadiusz Tomczak wbrew art. 4 i art. 187 Konstytucji twierdził, że piętnastu członków Krajowej Rady Sądownictwa ma być wybieranych przez sędziów, a nie przez Naród w wyborach powszechnych. Czynił to w 2018 r., gdy nie każdy obywatel Rzeczypospolitej był sędzią, a zatem wybieranie członków Rady przez Naród nie mogło być równoznaczne z wybieraniem ich przez sędziów.

Pełniący funkcję sędziego w Poznaniu i kandydujący do Krajowej Rady Sądownictwa Marek Jaskulski ujawnił, że zdaje sobie sprawę z naruszania Konstytucji w zakresie powoływania sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa działającej bez 15 jej członków, których wybierać zgodnie z Konstytucją powinien “Naród”:

“Wybory do KRS - Marek Jaskulski: Sędziowie bez partyjnej dyscypliny”, https://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/303019865-Wybory-do-KRS---Marek-Jaskulski-Sedziowie-bez-partyjnej-dyscypliny.html.

Moja kandydatura jest wynikiem interpretacji art. 187 konstytucji, którą uważam za słuszną i nie jestem w tym odosobniony. Od dziesięciu lat interesuję się działalnością KRS. Moją uwagę zwrócił absolutnie niedemokratyczny dobór członków Rady wskazanych w pkt 2 ust. 1 art. 187 konstytucji w ostatnim ćwierćwieczu. Kiedy więc pojawiła się szansa na zmiany, uznałem, że chcę wziąć w nich czynny udział. Nie twierdzę, że nowela KRS jest idealna, ale nie można zmarnować szansy na zmiany. Rozmawiałem z ok. 50 sędziami w Wielkopolsce, z której pochodzę, i 29 poparło moją kandydaturę. To mnie przekonało, że trzeba przerwać ten marazm. Na tym polega odpowiedzialność.

Zamachowi polityków na Krajową Radę Sądownictwa udokumentowanemu powyższymi wypowiedziami posłużyły rozległe procesy bezprawia toczącego Polskę, w szczególności: zablokowanie społecznego dostępu do mediów, finansowanych przez polityków partyjnych miliardowymi kwotami przeznaczonymi na partyjną propagandę, oraz brak pełniącego społeczną funkcję informacyjną i ostrzegawczą, niezależnego od polityków partyjnych sądownictwa zdolnego do wspierania organizacji społecznych przeciwko przestępczości organizowanej z poparciem partyjnych polityków. Do popełnienia licznych przestępstw wykorzystano możliwość faktycznego powoływania na stanowiska sędziowskie osób mających polityczne poparcie, mimo braku podstawy prawnej takiego powoływania potwierdzonego orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 listopada 2007 r. (sygn. akt: SK 43/06), jak również wykorzystano możliwość faktycznego utrzymania na stanowiskach sędziów osób powołanych przez “Radę Państwa” niedemokratycznej i totalitarnej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, mimo konstytucyjnego wymogu powoływania sędziów przez Prezydenta Rzeczypospolitej. Ukrywanie zamachu polityków na Krajową Radę Sądownictwa za pomocą korumpowania mediów oraz sądownictwa nie zmniejsza jego oczywistości.

Od 1997 r. w skład Krajowej Rady Sądownictwa musi wchodzić piętnastu jej członków wybranych przez Naród w wyborach powszechnych. Na urząd sędziowski wolno Prezydentowi powoływać tylko osobę wskazaną wnioskiem Krajowej Rady Sądownictwa z udziałem piętnastu jej członków wybranych przez Naród. Krajowa Rada Sądownictwa była i jest uprawniona zgodnie z art. 187 ust. 1 pkt. 2, art. 4 ust. 2 i art. 7 Konstytucji z 1997 r. do wnioskowania o powołanie sędziego wyłącznie wtedy, gdy czyni to z udziałem piętnastu jej członków wybranych przez Naród w wyborach powszechnych. Skoro przepis Konstytucji dotyczący wybierania tych piętnastu członków nie wskazuje, kto ma ich wybierać, to stosuje się ogólną zasadę bezpośredniego działania Narodu: wybierać powinien Naród.

Osoby, które nie zostały powołane na stanowiska sędziowskie zgodnie z konstytucją i przepisami ustaw, nie posiadają żadnej legitymacji do pełnienia jakiegokolwiek urzędu sędziowskiego. Polityczni nominaci na stanowiska sędziowskie nie są sędziami sądów Rzeczypospolitej. Nie wolno w państwie opartym o zasady równości wobec prawa i niedyskryminacji uznać, że zarzuty wadliwości składu Krajowej Rady Sądownictwa i obsady sądów podnosić wypada tylko na poparcie kariery sędziowskiej!

FWS, starając się zachęcać do aktywności obywatelskiej w obronie państwa polskiego, kieruje bezpośrednie zaproszenia do współdziałania na rzecz celów IOSS do osób deklarujących wolę działania dla ochrony państwa i praworządności w Polsce.

FWS zwróciła się 23 sierpnia 2020 r. do Stowarzyszenia Polska 2050 z zaproszeniem do wspólnego z FWS wystąpienia do Komisji Europejskiej o stwierdzenie niezgodności z normami europejskiej praworządności dopuszczania do urzędów sędziowskich w Polsce osób, które nie zostały powołane na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa działającej z udziałem piętnastu jej członków wybranych przez Naród, a także osób, które nie zostały powołane wskutek zastosowania zgodnych z Konstytucją kryteriów oceny ich kandydatur, w szczególności — osób, które wybrano według kryteriów określonych na podstawie przepisów uchylonych przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 29 listopada 2007 r., sygn. akt: SK 43/06. Odpowiedzią na poprzednie zaproszenie skierowane 3 lipca 2020 r. do osób tworzących Stowarzyszenie Polska 2050 były tylko podziękowania.

FWS prosi o wsparcie w staraniach o wyegzekwowanie obowiązku sądów Rzeczypospolitej jako państwa członkowskiego Unii Europejskiej skierowania zapytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wykładnię art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej, dokonywaną poprzez udzielenie odpowiedzi na pytanie: Czy spełnia normę państwa prawnego określoną przepisem artykułu 2 Traktatu o Unii Europejskiej powoływanie osoby na stanowisko sędziowskie bez podstawy prawnej i pomimo stwierdzenia tego braku podstawy prawnej orzeczeniem (z dnia 29 listopada 2007 r., sygn. akt: SK 43/06) organu konstytucyjnej kontroli prawa (Trybunału Konstytucyjnego), a także — powoływanie takiej osoby przez organ określony w konstytucji i działający w składzie niezgodnym z konstytucją, bez jego piętnastu członków wybranych przez Naród?

Wezwanie do odsunięcia polityków od sądownictwa

26680735.fws

]]>
<![CDATA[Wezwanie do budowy demokratycznego i praworządnego sądownictwa w Polsce]]>Wykonania przepisów Konstytucji uprawniających obywateli do wybierania 15 członków Krajowej Rady Sądownictwa, która z kolei wybiera obecnie kandydatów na sędziów, korzystania z pomocy ław przysięgłych w orzekaniu sądowym w ważnych sprawach, a także wybierania kandydatów na sędziów w powszechnych wyborach żąda Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) w ramach Inicjatywy Oddajcie Sądy

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/wezwanie-do-budowy-demokratycznego-i-praworzadnego-sadownictwa-w-polsce/b5fc5fcc-1b68-4083-a0f1-692f74798728Mon, 21 Sep 2020 12:59:18 GMT

Wykonania przepisów Konstytucji uprawniających obywateli do wybierania 15 członków Krajowej Rady Sądownictwa, która z kolei wybiera obecnie kandydatów na sędziów, korzystania z pomocy ław przysięgłych w orzekaniu sądowym w ważnych sprawach, a także wybierania kandydatów na sędziów w powszechnych wyborach żąda Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) w ramach Inicjatywy Oddajcie Sądy Społeczeństwu (IOSS) wobec przyznania przez polityków z kierownictwa partii "Prawo i Sprawiedliwość", że sądowe bezprawie w Polsce nie zmniejszyło się w czasie ich dotychczasowych rządów.

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) w ramach Inicjatywy Oddajcie Sądy Społeczeństwu (IOSS) wzywa kierownictwo partii politycznej “Prawo i Sprawiedliwość” (PiS): (1) do osobistego przyjęcia odpowiedzialności i objęcia kierowniczych stanowisk w ministerstwie sprawiedliwości i w prokuraturze, jak również (2) — do wykonania swego wyborczego zobowiązania do zbudowania demokratycznego i praworządnego sądownictwa, poprzez wykonanie przepisów art. 187 ust. 1 pkt. 2 oraz art. 4 ust. 2 Konstytucji, nakazujących oddać Narodowi gwarantowaną mu konstytucyjnie kompetencję wybierania piętnastu członków Krajowej Rady Sądownictwa (KRS), oraz — (3) do wykonania art. 182 Konstytucji poprzez ustanowienie obowiązku sądów orzekania z udziałem ław przysięgłych w ważnych dla obywateli lub społeczeństwa sprawach i w postępowaniach z zarzutów przestępstw sankcjonowanych pozbawieniem wolności, oraz w postępowaniach karnych przeciwko funkcjonariuszom publicznym, a także — (4) do realizacji zasady bezpośredniego i jednokrotnego przedstawicielstwa Narodu (bez wybierania przedstawiciela przez przedstawiciela) określonego przepisem art. 4 ust. 2 Konstytucji, poprzez ustanowienie powszechnych wyborów kandydatów na stanowiska sędziów, przedstawianych przez KRS Prezydentowi Rzeczypospolitej. Propozycje IOSS są drogą do budowy silnego państwa polskiego oraz do budowy istotnej pozycji międzynarodowej Polski.

Słuszne stwierdzenie przez członka zarządu i zarazem posła (w PE) rządzącej partii politycznej PiS niekompetencji posłów partii politycznej “Solidarna Polska” (SP), którym powierzono zarząd polskim ministerstwem sprawiedliwości oraz prokuraturą,1 jest wraz z równie słusznym i wcześniejszym o niewiele dni przyznaniem przez innego członka zarządu partii PiS, że bezprawie sądowe w Polsce nie zostało zmniejszone w czasie ostatnich 5 lat,2 uzasadnieniem żądania przez FWS natychmiastowego usunięcia wszystkich posłów partii SP z polskiego ministerstwa sprawiedliwości i z prokuratury. Nie starczy pouczanie niekompetentnych politycznych karierowiczów, gdy niszczą oni fundamenty państwa zamiast je naprawiać. Stanisław Jerzy Lec zauważył niegdyś: “Nie zgadzam się z matematyką. Uważam, że suma zer daje groźną liczbę.”, i nie był to żart.

FWS jako organizacja społeczeństwa obywatelskiego i solidarności społecznej, która w oparciu o swe sądowe doświadczenia w sprawach ochrony praw człowieka i praw dziecka występuję o solidarność społeczną w społecznym sprawowaniu i nadzorowaniu sprawowania wymiaru sprawiedliwości, uznaje, że naruszeniem prawa i Konstytucji jest umieszczanie lub pozostawianie osób niewydolnych intelektualnie na najważniejszych stanowiska państwowych mających za cel ochronę praw obywateli, praw człowieka i praw dziecka, które służy czynieniu z nich pomocników lub popleczników w politycznej przestępczości.

Poparcie licznych wyborców otrzymała partia PiS, a nie partia SP. To w szczególności wykorzystywanie otrzymanego od wyborców poparcia celem umieszczania marionetek na ważnych stanowiskach państwowych i kierowania tymi marionetkami zgodnie z zakulisowymi interesami politycznymi, za które dysponenci władzy i wpływów nie chcą sami ponosić odpowiedzialności, jest nieakceptowalną sytuacją, a nie okoliczność buntowania się marionetek, o której następująco mówił członek zarządu i zarazem poseł rządzącej partii politycznej PiS:

(…) trudno przyjąć za rzecz akceptowalną sytuację, w której nasi mniejsi koalicjanci przy okazji tak ważnych głosowań, jak tylko to, które miało miejsce w ostatnich dniach w Sejmie, podejmują decyzję zupełnie w poprzek programowi, które Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło, głosi i głosić będzie (…) chodzi o tych posłów, którzy niejednokrotnie po raz pierwszy zasiadają w polskim parlamencie, a nabrali takiego przekonania, że czy to poprzez konferencję prasową, czy poprzez wywiady czy wypowiedzi do mediów, będą mogli ustawiać największą partię, dzięki której mają: po pierwsze swoje mandaty, po drugie — trzeba to też powiedzieć uczciwie i szczerze — czasami na wyrost ważne stanowiska państwowe, i muszą sobie uświadomić, że jeżeli tutaj nie nastąpi opamiętanie i pewnego rodzaju refleksja, to jedyne co im zostanie, to bardzo złe wspomnienia, i będą mogli się tak nadymać na tych konferencjach prasowych do momentu, aż zostaną poddani weryfikacji wyborczej i przekonają się, czy rzeczywiście dysponują taką charyzmą, taką siłą i takim potencjałem, że będą mogli z listy własnej partii uzyskać te mandaty, które mają dzięki Prawu i Sprawiedliwości, to po pierwsze. Po drugie, będą mogli pełnić te swoje funkcje, niejednokrotnie tak jak powiedziałem, czasami niestety przerastające ich możliwości, doświadczenie czy kompetencje.

Niedopuszczalną jest sytuacja, w której po pięciu latach swych rządów z pełnią władzy kierownik partii PiS stwierdza, że naczelne i wyrażone w nazwie partii zadanie jej polityków — stworzenia w Polsce demokratycznego i praworządnego sądownictwa — nie tylko nie zostało wykonane, lecz być może bezprawie jest w tym sądownictwie gorsze niż było:

— To w pewnych aspektach przebija komunistyczną cenzurę. Trudno nie odnieść wrażenia, że sąd decydując tak, a nie inaczej, wysługuje się jakimś interesom — w taki sposób w rozmowie z prorządowym portalem Niezalezna.pl Jarosław Kaczyński ocenił decyzję sędziego Rafała Wagnera.

— Każdy, kto uczciwie spojrzy na tę sprawę widzi, iż nie o przestrzeganie prawa w niej chodziło, a o jakieś inne względy — ocenił prezes Kaczyński. (…) uznał także, że “szef PZPN został potraktowany jako osoba korzystająca z jakichś niebywałych przywilejów, jakby był obywatelem, któremu należą się specjalne prawa i specjalne traktowanie”.

Kaczyński w rozmowie z prawicowym portalem uznał także, że “szef PZPN został potraktowany jako osoba korzystająca z jakichś niebywałych przywilejów, jakby był obywatelem, któremu należą się specjalne prawa i specjalne traktowanie”.

— Naszym obowiązkiem jest doprowadzenie do tego, by te naruszające prawo wyroki były szybko uchylane, a wydający je sędziowie pociągani do odpowiedzialności dyscyplinarnej, a w konsekwencji usuwani z zawodu. I tylko taka zdecydowana postawa wobec tej niszczącej państwo patologii może przynieść efekty, w perspektywie kilku lat wyeliminować to, co krzywdzi tak wielu obywateli — powiedział prezes PiS.

FWS za niedopuszczalną uznaje sytuację, w której członkowie partii SP oraz wywodzący się z ich kręgu uzurpator stanowiska Prezydenta Rzeczypospolitej nie tylko nie wykonali zadania budowy demokratycznego i praworządnego sądownictwa, lecz w dodatku haniebnie oszukali wyborców oraz organizacje społeczeństwa obywatelskiego i osoby zajmujące się ochroną praw człowieka i praw dziecka, reprezentowane przez FWS, i wykorzystali wiedzę im przekazaną o sprawach naruszania praw dziecka i rodziny, by dzieci i rodziny jeszcze bardziej wykorzystywać, wchodząc w niebywałe kryminalne współdziałanie z zachodnioeuropejskimi i amerykańskimi pedofilami w porywaniu dzieci z Polski pod pozorem “adopcji”, oraz chroniąc i wspierając europejskich urzędników i pedofili nadużywających prawa Unii Europejskiej przeciwko polskim dzieciom i rodzinom.

Niedopuszczalne jest w demokracji jednoczesne gromadzenie poparcia od wyborców na własny rachunek i obciążanie cudzych rachunków — rachunków politycznych karierowiczów z maleńkich partii politycznych — działaniami potępianymi lub nawet kryminalnymi, do których nakłania się ich jako marionetki wynajęte w zamian za karierę urzędową.

Od 2016 r. politycy partii SP blokują postępowanie karne w Prokuraturze w sprawie lobby porywaczy dzieci działającego od lat w polskim ministerstwie sprawiedliwości, a także postępowanie karne w sprawie prezydenckiego poplecznictwa w porywaniu i wykorzystywaniu dzieci. Najwyższy zatem czas, “groźną liczbę” wskazaną przez Stanisława Jerzego Leca zastąpić “numerem jeden” — kierownictwem partii politycznej, która uzyskała najwyższą liczbę głosów wyborczego poparcia. Dalsze posługiwanie się zdemoralizowanymi marionetkami jest nie do zaakceptowania w demokracji. Należy niezwłocznie przystąpić do urzeczywistniania “prawa i sprawiedliwości” w polskim sądownictwie. Szczodre rozdawanie lub rozkradanie pieniędzy z funduszu pomocy ofiarom przestępstw świadczy być może o możliwości spełniania się w dziedzinie pomocy społecznej polityków głoszących hasło “solidarnej Polski”, lecz w ministerstwie sprawiedliwości praworządnego państwa z pewnością nie ma miejsca dla lobby porywaczy dzieci ani lobby pedofilskiego.

Wezwanie do budowy demokratycznego i praworządnego sądownictwa w Polsce

  1. “Joachim Brudziński o kryzysie w Zjednoczonej Prawicy: Dymisje będą, to chyba oczywiste”, 19 września 2020 r., www.rmf24.pl.

  2. “Kaczyński domaga się usunięcia sędziego za zakaz pisania o Bońku. Kiedyś był zadowolony z jego wyroku”, 5 września 2020, www.onet.pl.

]]>
<![CDATA[Konstytucja dla pedofili]]>Prezydencki projekt zmiany polskiej konstytucji prowadzi do legalizacji pedofilskich adopcji, jest wprowadzeniem do Konstytucji legalizacji porywania dzieci obok sprawy par jednopłciowych, i uzasadnia podejrzenie, że w czasie wizyty w USA tracący w Polsce poparcie przed wyborami prezydenta kandydat Andrzej Duda zawarł albo potwierdził porozumienie z tamtejszymi politykami należącymi do lobby

]]>
http://wolnespoleczenstwo.org/pl/konstytucja-dla-pedofili/e786f5cb-ce53-41c1-bd27-b5c18b714b38Sat, 11 Jul 2020 06:34:02 GMT

Prezydencki projekt zmiany polskiej konstytucji prowadzi do legalizacji pedofilskich adopcji, jest wprowadzeniem do Konstytucji legalizacji porywania dzieci obok sprawy par jednopłciowych, i uzasadnia podejrzenie, że w czasie wizyty w USA tracący w Polsce poparcie przed wyborami prezydenta kandydat Andrzej Duda zawarł albo potwierdził porozumienie z tamtejszymi politykami należącymi do lobby pedofilskiego o dostarczaniu dzieci z Polski oraz o ochronie prawnej sprawców zbrodni na dzieciach wydanych do USA, otrzymując w zamian amerykańskie poparcie polityczne dla siebie i swej partii Prawo i Sprawiedliwość, na wzór układu wymuszonego przez USA na Rumunii, gdy przystępowała ona do NATO, ujawnionego przez komisarza Komisji Europejskiej Güntera Verheugena.

Proponowany przez A. Dudę rzekomy zakaz adopcji przez pary jednopłciowe umożliwia wydawanie dzieci pedofilom, bo ten "zakaz" zawiera dopuszczenie adopcji słowami "przysposobić można dziecko". Obecnie polska konstytucja nie pozwala na "adopcję" ani na "przysposobienie" dziecka. Konstytucja nie zawiera zakazu takich praktyk, ale i nie pozwala na nie, czyli ich nie legalizuje. Środki ochrony dziecka przewidziane w tej konstytucji wykluczają obecne praktyki "adopcyjne" i pozwalają karać sprawców porwań dzieci oraz pomagać porwanym i ich rodzinom. Dodanie do Konstytucji zapisu "przysposobić można dziecko" będzie konstytucyjną legalizacją procederu obejmującego porywanie dzieci i ich wydawanie pedofilom, i uniemożliwi zarówno ściganie porywaczy dzieci, jak i ochronę dzieci.

Przedłożony 6 lipca 2020 r. Sejmowi przez A. Dudę zajmującego wówczas stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej projekt zmiany Konstytucji jest atakiem na podstawową i ponadludzką wartość składającą się na człowieczeństwo --- na prawo do posiadania rodziny. A. Duda pod pozorem zwalczania poglądów, które sam uznaje za "ideologie" i za poglądy niekatolickie, domaga się wprowadzenia do Konstytucji przepisu, który ma inny cel: służy zalegalizowaniu procederu nazywanego w Polsce "adopcjami", będącego w rzeczywistości porywaniem dzieci z rodzin i z Polski, i wydawaniem ich za granicę, w szczególności do USA, celem dowolnego wykorzystania, także ekonomicznego, seksualnego, pedofilskiego. Konstytucja nie pozwala na takie wykorzystywanie dzieci ani na pozbawiania ich rodziny, obywatelstwa, prawa do ochrony ze strony Rzeczypospolitej i społeczeństwa tworzącego Rzeczpospolitą.

Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) wskazała A. Dudzie 8 lipca 2020 r., że jego projekt zmiany narusza prawa człowieka oraz prawa dziecka, i zażądała od niego publicznej debaty o tym projekcie w czasie trzech dni przed wyborami prezydenta, do dnia 11 lipca 2020 r., prosząc o udzielenie przed tym dniem odpowiedzi na żądanie debaty. Przed dniem 11 lipca 2020 r. FWS nie otrzymała odpowiedzi na doręczone A. Dudzie pilne "Wezwanie do społecznej debaty o pedofilskiej >>adopcji<<".

Podejrzenia ukrywania poważnej działalności przestępczej polityków ponownie wystawiających A. Dudę do roli prezydenta uzasadniało bezprawne zarządzenie kolejnych wyborów prezydenta w Polsce 2020 r., dokonane w terminie przedwczesnym po przerwaniu wyborów w czasie podwyższonego ponoć ryzyka infekcji wirusowych. Przedwczesne zarządzanie wyborów nie miało uzasadnienia: nic nie stało i nie stoi na przeszkodzie ich zarządzeniu w takim wypadku zgodnie z art. 128 ust. 2 Konstytucji po "opróżnieniu" urzędu Prezydenta, czyli po 6 sierpnia 2020 r. Konstytucja nie pozwalała na zarządzanie wyborów przed dniem 6 sierpnia 2020 r., ponieważ musi ona gwarantować wszystkim uczestnikom wyborów zarządzonych wcześniej oraz innym osobom, także nowym kandydatom, czas na przygotowanie się do kolejnych wyborów. Gdyby przyjąć, że konstytucyjny obowiązek czekania z kolejnymi wyborami na opróżnienie urzędu prezydenta nie obowiązuje, to partyjni politycy mogliby dowolnie odwoływać wybory i zarządzać je w odstępie paru dni, wykluczając z nich w ten sposób konkurencyjnych kandydatów. Zarazem jest oczywistym, że przeprowadzenie wyborów w terminie konstytucyjnym, po ich zarządzeniu dokonanym dnia 7 sierpnia 2020 r., nie stanowiłoby dla Rzeczypospolitej żadnej różnicy. Bezprawny pośpiech wyborczy uzasadniać mogą tylko interesy partii politycznych, tworzących wspólnotę interesów, które doprowadziły do nielegalnego przedterminowego zarządzenia wyborów. W szczególności interesy te mogą wiązać się z wychodzącymi powoli na światło dzienne działaniami lobby porywaczy dzieci działającego w polskiej polityce i najwyraźniej wykorzystującego do swych interesów marionetkowego "Prezydenta Rzeczypospolitej".

Czy projekt zmiany Konstytucji przedłożony Sejmowi przez Andrzeja Dudę ma na celu konstytucyjne zalegalizowanie dostarczania dzieci do wykorzystania oraz ochronę pedofili, zbrodniarzy, porywaczy dzieci? Wiele na to wskazuje poza milczeniem podejrzanego A. Dudy.

Günter Verheugen, komisarz do spraw rozszerzenia Unii Europejskiej, opisał porozumienie wymuszone przez USA na politykach rumuńskich, w których ślady poszli politycy Partii Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska:

Adopcyjny biznes uniemożliwia ochronę dziecka zgodną ze standardami Unii Europejskiej. Bardzo szybko odkryłem, że tam w rzeczywistości zalegalizowano handel dziećmi. W praktyce Rumunii wprowadzili system bonusowy. Organizacje, które zabiegały o adopcje, robiąc ciągle wrażenie, że czynią to z powodów humanitarnych, otrzymywały punkty odpowiednio do datków, którymi mogły się wykazać. W ten sposób oczywiście stworzono rynek, i sam na własne oczy widziałem katalogi, z których można było sobie wybierać dziecko. Od samego początku uważałem, że państwo, które zalegalizowało handel dziećmi albo godzi się na handel dziećmi, nie spełnia wymogów przyjęcia do Unii Europejskiej.

Jestem całkowicie pewny, że wielką jest liczba niezgłoszonych spraw, w których ten system nie doprowadził do umieszczania dzieci w bezpiecznym otoczeniu rodzinnym, lecz do ich wykorzystywania na różne sposoby.

http://ipfs.civilfreedom.net/ipfs/QmfECnPjpRjmxbFwgMZkfAWMFrPPHprwRFMLNY4wxX5T88

Projekt zmiany Konstytucji przedłożony Sejmowi przez A. Dudę nie jest dodatkowym określeniem warunków "przysposobienia" lub "adopcji". Poprzez zawarcie w swym projekcie zmiany Konstytucji oddzielonego przecinkiem stwierdzenia "przysposobić można dziecko" Andrzej Duda przystąpił w roli prezydenta do wprowadzania do Konstytucji zbrodniczych przepisów komunistycznego kodeksu rodzinnego o porywaniu dzieci z rodzin.

Polskie prawo nigdy nie pozwalało i nie pozwala na pozbawianie obywateli Polski ich rodzin, tożsamości rodzinnej i związanego z nią dziedzictwa, obywatelstwa, ojczyzny. Przepis pozwalający na zmianę miejsca zamieszkania dziecka "przysposobionego" na miejsce poza granicami Rzeczypospolitej nie pozwala na pozbawianie dziecka możności korzystania z obywatelstwa polskiego ani ochrony systemu prawa polskiego. Wymuszone zaginięcia dzieci stanowią zbrodnię określoną prawem międzynarodowym. Wprowadzenie do Konstytucji przepisu legalizującego "adopcje" mogłoby chronić nawet A. Dudę przed procesem karnym z oskarżenia o poplecznictwo lub pomocnictwo w porywaniu dzieci oraz ich wykorzystywaniu.

Ochrona praw jest w demokracji zapewniana ostatecznie przez obywateli w oparciu o demokratyczną debatę. W demokracji debatuje się nad projektami ustaw. W Polsce nie debatuje się nawet nad projektem zmiany konstytucji. W demokracji media i dziennikarze dbają, by debatowanie nigdy się nie kończyło. W Polsce dbają, by się nie zaczęło. W takiej sytuacji aktualnymi stają się słowa Józefa Tischnera ("Etyka solidarności"):

Aby rozmowa była rozmową, trzeba mówić prawdę. Podobnie z pracą: aby praca była pracą, musi osiągnąć swą prawdę. Chleb musi być chlebem, słowo słowem, pytanie i odpowiedź na pytanie muszą się spotkać na tej samej płaszczyźnie.

Wierność powstaje i rośnie tam, gdzie panuje jasność. W ciemności wszystko staje się podejrzane. Człowiek musi wiedzieć, z kim ma do czynienia i o jakie sprawy chodzi. Musi być gotowy pokazać siebie w całej prawdzie. Im bardziej tęskni człowiek za wiernością, tym mocniej musi powtarzać: więcej światła!

Przeciwko tischnerowemu ideałowi jawności występują w 2020 r. zawodowi politycy partii politycznych wiedzący, że ich własny dobrobyt opiera się przede wszystkim o oszustwa polityczne.

Politycy partii Prawo i Sprawiedliwość i Solidarna Polska, którzy 2016 r. przyznali, że Polska jest rajem dla pedofilów i zobowiązywali się do zlikwidowania tego raju, starają się w 2020 r. po niespełnieniu tej obietnicy ucieczki przed odpowiedzialnością poprzez bezprawne zarządzanie przedterminowych wyborów prezydenckich. Niestety nabyta przez ich wyborców przez lata komunizmu obojętność społeczna oraz wielopokoleniowe braki kultury współdziałania społecznego i wiedzy ogólnej oraz wiedzy o życiu społecznym u obywateli dają politykom w Polsce i służącym im sędziom oraz urzędnikom swobodę unikania odpowiedzialności.

W czasie posiedzenia Sejmu 31 marca 2016 r. Patryk Jaki, młody polityk nowej wówczas partyjnej koalicji rządzącej w Polsce ogłaszał:

Przywracamy, stawiamy państwo, zamiast na głowie, na nogach. Kończy się raj dla pedofilów, czy wam się to podoba czy nie.

Polityk partyjny P. Jaki mówił nieprawdę. Raj dla pedofili znalazł w 2015 r. nowych zarządców w osobach polityków partii politycznych Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska. Są oni przekonani, że 12 lipca 2020 r. w czasie drugiej tury bezprawnych "wyborów" prezydenta Rzeczypospolitej zapewniona zostanie im bezkarność. Odmowa uznania ważności tych bezprawnie zarządzonych "wyborów" oraz ich wyniku --- niezależna od tego wyniku --- jest i będzie dla Polaków egzaminem z demokracji, do którego przygotowywali się przez trzydzieści lat.

Konstytucja dla pedofili

http://ipfs.civilfreedom.net/ipfs/Qmde422yaSAyGSdkHLSbingiNecEmJGVZHnjoLk8S1uPX8

]]>